- To wi
ę cej ni ż dał pan komukolwiek innemu, zgadza si ę ? - Mówi to pani tak, jakby w tym by ło co ś złego. - Wnosz ę o wykre ślenie tej wypowiedzi. To nie jest odpowied ź na moje pytanie. - Zgadzam si ę . - Ackbar znów spojrza ł w dó ł na Pasha. - Prosz ę odpowiedzie ć na pytanie, poruczniku. - Kapitanowi Celchu da ł pan najwi ę cej punktów w tym rankingu, zgadza si ę? Janko5 83 Michael A. Stackpole X-Wingi III – Pu ł apka Krytosa 84 Pash przytakn ął z wyraź n ą niech ę ci ą . - Tak. - Dzi ę kuj ę . A teraz przejd źmy do pewnej nocy, dwa tygodnie temu. Przygotowy- wał się pan do misji, która mia ła pomóc nam w zaj ę ciu Coruscant? - Tak. - Na czym mia ła polega ć ta misja? - Pi ę cioro z nas mia ło os łania ć pozosta łych cz łonków eskadry, których zadaniem by ło wyeliminowanie planetarnych tarcz.