- Porucznik Horn
szczyci ł si ę swoimi talentami obserwacyjnymi, a opowiadaj ąc tę histori ę , przedstawi ł siebie w niekorzystnym świetle. Bior ą c pod uwag ę jego autorytet w eskadrze, by ło to wbrew jego interesom. - Panie admirale, to ra żą ce nadu życie wyj ątku od zakazu powtarzania pog łosek. - Ta historia i tak wyp łynie, mecenasie. Komandor Antilles opisa ł j ą w swoim ra- porcie z waszej operacji na Coruscant. Wargi Nawary w odruchowym grymasie ods łoni ły ostre z ę by, daj ą c komandor Et- tyk okazj ę do podziwiania ich w pe łnej okaza ło ści. - Jeśli chce pani, by ta historia wyp łyn ęła, bardzo prosz ę, ale niech pani wprowa- dzi j ą jak nale ży i powo łuje świadków w odpowiedniej kolejno ści. - Powiedzia ł Ven, dodaj ą c w duchu: mo ż e i uda ci si ę wywo łać t ę spraw ę, ale nie zamierzam ci tego u ła- twia ć .