Admira ł Ackbar
pochyli ł głowę , by krótko skonsultowa ć si ę z genera łem Madi- nem, po czym wyprostowa ł si ę i zdecydowa ł: - Sprzeciw oddalony. Nawara poczu ł drż enie swoich lekku. - Panie admirale, to daje mi podstawy do apelacji. - Mo ż liwe, mecenasie Ven, jednak decyzja pozostaje w mocy. -Ackbar wskaza ł na świadka. - Poruczniku Cracken, prosz ę przekaza ć s ą dowi, co powiedzia ł Corran Horn, najdok ładniej jak pan pami ę ta. Pash pokiwa ł głową , marszcz ąc czo ło. - Corran powiedzia ł, ż e widzia ł Tycha na Coruscant tego samego dnia, gdy admi- rał Zsinj zaatakowa ł Noquivzor. - A co według niego robi ł kapitan Celchu, gdy porucznik Horn go zobaczy ł? - Rozmawia ł z kim ś w knajpie. Janko5 81 - Z kim rozmawia ł? Michael A. Stackpole X-Wingi III – Pu ł apka Krytosa Oskarż ycielka spojrza ła w stronę ławy sędziowskiej.